Dzień998

[URL="http://wigilia06.blog.onet.pl/"][/URL]


Z CYKLU CERAMICZNE PODRÓŻE.KIELCE 16.12.2006 R.

Odcinek 2/3

W przejściu etażerka zastawiona porcelaną stołową finezyjnie przepaloną w piecu na drewno w czasie letniego pleneru Mistrza w Szwecji.

Dalej jakby analogiczne doświadczenia na „stołowiźnie” przeprowadzone już w piecu elektrycznym. Deformacje, uszkodzenia… wszystko w kierunku zatracenia użyteczności przedmiotów. Widz może dzięki takim zabiegom dostrzec w typowej ceramice nietypową rzeźbę.

-Witam Pana Serdecznie!

Uściski dłoni, wymiana uprzejmości z Prezesem kieleckiego Geol-Minu.

O Adam Wolski z Agnieszką.

Zostajemy zaproszeni do „GaleriiWolski” tuż za rogiem.

Jeszcze tylko sesja fotograficzna, pamiątkowe dedykacje w katalogach i ruszamy świątecznie rozświetlonym miastem na ulicę Sienkiewicza. Elegancki placyk, elegancka „rampa” przed Galerią na której zawsze coś się dzieje coś co kusi przechodniów do zainteresowania się sztuką.

Ściany Galerii wypełnione po brzegi malarstwem i ceramiką.

Między sztalugami wygodne kanapy.

Gospodarze zapraszają do rozmowy.

Tematy sypia się jak z rękawa.

W poszukiwaniu płaszczyzn do wspólnego działania zagłębiamy się w tajniki różnych sztuk.

Na zapleczu trwają prace remontowe.

Agnieszka nawiązując do charakterystycznego hałasu wspomina jak w notatniku Adama szukała kontaktu z hydraulikiem:

-Litera H. Hasior, a niżej… Henio-Hydraulik.

Można powiedzieć litera Mistrzów.

Gospodarz zaczyna romantyczną opowieść o Porsche 924, które po latach doprowadził do świetności.

[URL="http://ceramika.blog.onet.pl/2,id157376168,da2006-12-21,index.html"]cdn KLIKNIJ TU[/URL]


Wpis opublikowaliśmy 30 listopada 1999

ceramika

Zobacz koniecznie!

Archiwa